Publikując 11 lutego Sprawozdanie starosty powiatowego od 26 IV do 27 VI 1945 r. zastanawialiśmy się czy dokument ten był pierwszym sprawozdaniem przygotowanym przez Janusza Srzednickiego z działań prowadzonych na nowo objętym terenie. Nasze wątpliwości wzbudził brak informacji o pierwszych dniach pracy starosty, który do Olecka przybył już 15 kwietnia. Niestety w teczce, w której zarchiwizowano sprawozdania sytuacyjne z 1945 r., takiego dokumentu nie odnaleźliśmy. Dopiero bardzo szczegółowa kwerenda, pozwoliła zlokalizować brakujące sprawozdanie (sporządzone, co ciekawe, na niemieckim papierze z herbem miasta), a tym samym poszerzyć wiedzę o pierwszych tygodniach pracy pierwszego starosty. Jak ciężkie to były początki świadczyć może chociażby fragment informujący o trudnościach uzyskania od władz sowieckich zwyczajnej maszyny do pisania, potrzebnej do uruchomienia i sprawnego funkcjonowania urzędu.

W publikowanym sprawozdaniu zachowaliśmy oryginalną pisownię wielkich liter, miejscowości oraz interpunkcję, dokonując poprawy wyłącznie błędów ortograficznych. W kilku miejscach dodaliśmy dodatkowo nawiasy kwadratowe w których umieściliśmy współczesne nazwy miejscowości lub nasze adnotacje poprawiające zrozumienie wypowiedzi. Dokument pochodzi z Archiwum Państwowego w Suwałkach Oddział w Ełku.

N. O-6/45
Margrabowo, dnia 26 kwietnia 1945 r.
Do Pełnomocnika Rządu
na Prusy Wschodnie - Okręg Lötzen
Ob. por. [Adama] Petolca

 

Zgłaszam, iż w dniu 15.IV.b.r. przybyłem do Margrabowa i objąłem powierzone mi stanowisko Starosty Powiatowego.
Personel Starostwa dotychczas nie jest skompletowany. Kilku pracowników przywiozłem ze sobą z Białegostoku, kilku przyjechało z Suwałk. Listę pracowników załączam.
Okres czasu od 16.IV. do dnia dzisiejszego zużyłem na załatwieniu najpilniejszych spraw organizacyjnych, a mianowicie:
1) Nawiązałem łączność z Komendantem Wojennym miasta i powiatu margrabowskiego.
2) Urządziłem częściowo lokal Starostwa zaopatrując go na razie w sprzęt biurowy dla kilku pracowników. Ponieważ Komendant Wojenny zabronił korzystania bez jego zezwolenia z opuszczonego mienia poniemieckiego, dalsze umeblowanie Starostwa zostało wstrzymane do czasu załatwienia przez Komendanta mego wniosku o przydział mebli.
Nie posiadamy jeszcze maszyny do pisania, brak której uniemożliwia nam pracę, a Komendant Wojenny oświadczył, że maszyny nam nie przydzieli, gdyż wszystkie są zarejestrowane jako zdobycz wojenna.
3) Zorganizowałem tymczasem referaty ogólno-organizacyjny, aprowizacyjny, administracyjno-prawny i rolny.
4) Przystąpiłem do akcji osiedlania na terenie powiatu ludności polskiej, którą to akcją jesteśmy całkowicie zaabsorbowani, a szczególnie referaty organizacyjny i rolny. W dniu 22.IV.45. przybył do Margrabowa z Suwałk Inspektor Osadnictwa P.U.R. ob. Nowicki Oleg, z którym nawiązaliśmy ścisłą współpracę.
5) Zarządziłem rejestrację ludności samorzutnie osiedlonej na pograniczu z powiatami suwalskim i augustowskim. Ustanowiłem tymczasowych sołtysów i zorganizowałem 2 gminy wiejskie - Borawskie i Wallenrode [Wieliczki].
6) Wobec braku jakichkolwiek środków lokomocji zorganizowałem dostarczanie przez ludność furmanek szarwarkowych, którymi wyjeżdżają nasi pracownicy w teren.
7) Do dnia 1 maja b.r. zaprowiantował nas Komendant Wojenny - artykuły żywnościowe na okres dalszy musimy ściągnąć od ludności rolniczej osiedlonej już od kilku miesięcy w tutejszym powiecie. W kierunku tym wydałem już odpowiednie zarządzenia. Liczę na to, że miejscowa ludność będzie w stanie wyżywić do 30 osób - pracowników administracji państwowej.
Komunikując o powyższem jednocześnie proszę o wyjednanie u wyższych sowieckich władz wojskowych przydział dla Starostwa w Margrabowo przez miejscowego komendanta:
1) 3 par koni z uprzężą, wozami i bryczkami
2) 4 krów
3) 1 samochodu
4) 1 maszyny do pisania
Proszę na wpłynięcie na uregulowanie wzajemnych stosunków między Starostą Powiatowym a Komendantem Wojennym w sensie faktycznego przekazania Staroście administracji miasta i powiatu, dotychczas bowiem Starostwo Powiatowe nie nosi pod żadnym względem charakteru samodzielnej instytucji, komendant zaś oświadczył, że bez odnośnych zaleceń jego władzy przełożonej nie może przekazać Starostwu gospodarki miasta i powiatu. Obecny stan rzeczy uniemożliwia pracę, w szczególności przeprowadzenie akcji osadnictwa i związanej z tym kampanii siewnej.
Starosta Powiatowy
[Podpis odręczny]